korek, ILNY jest jednocześnie ostatnim eventem 2008r i pierwszym w 2009r!!
Liczyłem na inną główną gwiazde, a nie Ferry, może mnie miło zaskoczy, mam nadzieję!!
No wlasnie najbardziej mnie wlasnie JJ interesowal, dawno u nas go nie bylo. Z tego co widze to jednak trzyma forme ponad norme:P Mam nadzieje ze w niedalekiej przyszlosci znowu zawita do nas i tym razem uda mi sie go posluchac
Impreza jak najbardziej na wielki,wielki plus!!! Fajnie było przy okazji znowu spotkać Aśkę,Dawida(Max Dave)i Marcina(Sowa)na imprezie oraz Dj-a Rafussa!!! Muzycznie rewelacja-Mark Sherry set imprezy,Jules i Lange zmasakrowali,a Roger Shah i Ferry zagrali troszkę lżej,w swoich klimatach,ale również przepięknie,Second Mind z tego,co słyszałem bardzo fajnie wypadli,ale Tiddey z tą końcówką(powrót do klimatów Manieczek) trochę przesadził!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach