po 1
cała impreze spędziłem na Backstage-u ze wszystkimi artystami tudzież na scenach kolo konsolety, głównie main stage (wielkie dzieki za to dla Anny, Dylana i Mickiego Slima )
po 2
Jeszcze nigdy nie rozmawiałem jednej nocy z tyloma artystami naraz a o porannym spacerze z Ferrym Corstenem nawet nie marzyłem)
po 3
Muzyka była rewelacyjna- Mickey Slim i Nic Fanciulli poprostu mnie pozabijali, bardzo podobał mi się set Ericka Prydza, Atb nieźle choc troche gorzej technicznie od Prydy, a Ferry- klasa sama w sobie. O nagłosnieniu nie moge nic powiedziec ponieważ stojac na Backstage-u słyszałem tylko zajebiscie pracujące odsłuchy aaa, jedyne co moge powiedziec to to iż na house Arena zajebiscie pracowały doły (choc moze mi sie wydawac poniewaz stałem dwa metry od nich i tak jebały że nie mogłem wytrzymać )
Było troche dużo kurzu ale dla mnie to nie był problem
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Live4Trance 2008-06-09, 00:10, w całości zmieniany 1 raz
No to i moje opinie -wczoraj nie napisałem z uwagi na brak czasu.
Jedna z najlepszy ch impreza na jakich byłem...
PLUSY:
- Wielość artustów i gatunków muzycznych,
- Liczne atrakcje,
- Zajebiści ludzie,
- Super nagłośnienie i oświetlenie
- Dobrze rozmieszczone sceny
MINUSY:
- Kurz w namiotach (wystarczyło położyć maty albo lekko spryskać ziemię wodą przed imprezą),
- jakieś zawirowania z timetable,
- Kolejki (dlaczego była tylko 1 strafa gastrponomiczna i tak wąska tego nie wiem) Tor jes duży więc dlaczego jeszcze conajmniej 1 strefy nie było,
- dziadowskie piwo (dlatego wypiłem tylko 4),
- miał być przelot balonem a nie było.
SETY:
- Sander van Doorn
- Showtek
- Chris Liebing
- Deadmau5
- GusGus
- Sander Kleinenberg.
Chciałem posłuchać za dużej ilości artytsów dlatego na scenach byłem maxymalnie po 30 minut, ale i tak impreza na wielki PLUS
-
Ostatnio zmieniony przez Vigo 2008-06-09, 08:11, w całości zmieniany 1 raz
Jezeli chodzi o organizacje i logistyke calego przedsięwziecia to dla mnie to po prostu jedna wielka porazka!
Natomiast muzyka - rewelacja! Showtek rzadzili dla mnie tej nocy, naglosnienie tez dobre, szczegolnie w namiocie HS. swiatla i wizualizacje tez bez zarzutów.
jak to już ktoś napisał kurz "był plagą tej imprezy" jak wróciłem do domu około 8 to moje rzeczy nie były białe tylko szare a sam wyglądałem jak taki rasowy baton natomiast jak wyszedłem z prysznica odzyskałem cechy białego człowieka
Nie smakowało mi również piwo bez alkoholowe które było ciepłe, ogromne kolejki do punktów gastronomicznych? to chyba ostatnio jest w modzie hehe .. bo na jakim kolwiek jestem ostatnio evencie to stoję minimum 30min. (nie licząc juwenali w poznaniu, ale wtedy nadrabiały to kolejki przed przyczepami z żetonami oraz z piwem) a o time table nic już nie wspominam, ja dostałem inną rozpiskę z automibilklubu, w mini dj magazine była inna .. a na imprezie to już w ogóle było wszystko pomieszane ..
natomiast to wszystko nadrabia to jedno zdanie co teraz napisze -> To była prawdziwa uczta i rozkosz dla moich uszu ! te wszelakie dźwięki co tam słyszałem od 16do 7 tylu artystów na tak wysokim poziomie, i tyle bardzo dobrej muzyki na temat oświetlenia było niemal idealne, odpowiednio dostosowane do scen (dlatego prawie idealne bo lasery były tylko na głównej scenie oraz na trance'owej) to jak sceny były zbudowane, konstrukcje, poprostu świetne nagłośnienie - na scenie trance jeden głośnik pierdział niekiedy, ten umieszczony od strony sprzedających wodę mineralną i piwo bezalkoholowe. ale tak poza tym nagłośnienie bardzo dobre.
Najlepsze sety:
Monika Kruse
Sander Van Doorn
Filo & Peri
David Guetta
Mike Wind (któremu współczuje że jego występ nie wyszedł tak jak planował przez zepsuty odtwarzacz)
Deadmau5
Micky Slim
Neevald (ten MC przy jego występie, on to dopiero obudził publiczność)
Lady Dana (przy jej występie były charakterystycznie wizualizacje które szczególnie pasowały do tego co grała)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach